Przemyślenia

Informacje o Left 4 dead

Twórcy gry pomyśleli o wszystkim, gra naprawdę jest cudowna. Grafika potrafi zadowolić nawet tych bardziej wybrednych graczy, a tym wrażliwym spowodować zawał serca. Wyobraź sobie – siedzisz sobie spokojnie w nocy w domu, słuchawki na uszach, wpatrujesz się w monitor i powoli poruszasz, dając kolegom informacje i słuchając odgłosów przyrody. Po czym z nienacka na ekranie wyskakuje ci drzący się zombie i atakuje cię pazurami. Poważnie, to naprawdę łatwo może spowodować zawał serca. Ja sam, chociaż nie narzekam na nerwy musiałem czasami odsapnąć chwilkę, opanować bicie serca i dopiero wracałem do zabawy.

Aha, wspomniałem może, że mimo bardzo łądnej szaty graficznej wymagania sprzętowe są naprawdę do wytrzymania? W dzisiejszych czasach procesory powyżej 4 Ghz to raczej norma, tak samo jak 1 gb pamięci i karta graficzna 128 mb, więc i Left4dead powinno większości z nas pójść. A jeśli nie, to zmieniajcie kompa, ta gra jest naprawdę tego warta !! Jeśli masz trochę słabszy komputer, a mimo wszystko chcesz grę zobacyzć, nie ma problemu. Wystarczy zmniejszyćtrochę detale, aby cieszyć się rozgrywką nawet na komputerze sprzed paru lat. Ale w gruncie rzeczy nie zapominajmy, że technika idzie naprzód, i gry mają coraz większe wymagania. W Left4dead mamy bardzo dużo przeciwników do zabicia, jednak niektórzy są wyjątkowi. W filmiku pokazani są wszyscy wyjątkowi przeciwnicy, to znaczy Boomer, Witch, Hunter, Smoker oraz niesamowicie potężny i wytrzymały Tank, chociaż jak dla mnie troszeczkę przesadzili z pokazem mocy w filmie. W rozgrywce owszem, także się z nim trzeba pomęczyć, ale jest nieporównalnie łątwiejszy do ubicia niż Witch. Jest wielkie i wolne, to nie problem wystrzelać do czegoś takiego magazynek, a potem drugi. Szczególnym ułątwieniem jest to, że w większości misji Tanka mamy do zabicia po tym, jak zdobędziemy lepsze bronie, to jest colta m4, szybkostrzelną strzelbę lub snajperkę. Natomiast gorzej jest z Witchem, jest ona bardzo szybka i stosunkowo mała, więc i trudniej ją trafić. A w gruncie rzeczy nie jest dużo mniej żywotna od Tanka  Skubana, potrafi naprawdę pokiereszować skład, dlatego też należy jak najbardziej nasłuchiwać jej jęków, jeśli je słyszymy – gasimy latarki i przechodzimy na paluszkach. Twórcy urozmaicili nam grę również trzeba innymi potworami.

Najprostszym do zabicia jest Boomer. Wielkie, grube cielsko, powolne jak ślimak. Wydaje charakterystyczne odgłosy, i ma bardzo mało życia. Ale i potrafi dokopać, jeśli trafi kogoś ze swojego szlamu, którym rzuca na odległość, to mamy na karku hordę zombich. Co wcale nie pomaga przejść misji, uwierzcie mi. Zależy zresztą od sytuacji. Do zabicia są również Hunter i Smoker. Hunter to szybka i zwinna bestia, skacze z zaskoczenia na jednego z naszych i powala go z nóg, zabije jeśli szybko się go z kolegi nie zrzuci. Smoker nie jest taki szybko, ale jeszcze bardziej potrafi uprzykrzyć życie. Hunter może i powala sojusznika, ale powala go tam gdzie stał, natomiast Smoker przyciąga go do siebie, zadając obrażenia i odcinając go od reszty drużyny. Smoker często występuje z obstawą zombich, dlatego w celu uratowania jego ofiary musimy się sporo napocić, co czasem powoduje śmierć ofiary. Left4dead jest naprawde klimatyczną grą, stworzoną na silniku source. Zaplanowano jądo rozgrywki 4 osobowej przez internet, jednak prawdziwi maniacy mogą grać w trybie single player. Szkoda, bo nie ma możliwości zagrania po LANie. To znaczy jest taka możliwość, ale trzeba mieć orginalną wersję gry (wszyscy uczestnicy) i tak czy siak łączą się nie przez LAN, ale przez internet. Powoduje to oczywiście większe latency, chociaż zabawa i tak jest przednia. W grze możemy się wcielić w jednego z czterech bohaterów.

Może nie tyle bohaterów co postaci, tak dla konkretów. Bowiem w tej grze definitywnie nie można założyć, że jest się tzw „uber pro” i lecieć „na pałę” w przeciwników, siejąc spustoszenie. O nie, o nie. W tej grze każdy z graczy jest niczym bez swoich partnerów, i dynamika oraz silnik gry udowadnia to nam na każdym kroku. Samemu tej gry się NIE DA przejść, dlatego nawet po wybraniu opcji Single Player dostajemy trzech kolegów, k™órymi steruje komputer. Oczywiście nie są oni zbyt inteligentni, ale nie ukrywajmy – nie popełniają błędów takich jak gracze. Jeśli jesteśmy unieruchomieni przez Huntera czy Witcha komputer momentalnie idzie nam z pomocą, dzięki czemu nie tracimy tyle punktów życia, ile moglibyśmy stracić z graczami.

To ułatwienie, ale mimo wszystko to nic w porównaniu z zabawą w czwórkę. Ta gra jest NIESAMOWITA do nocnych przesiadywanek w czwórkę i jednym pokoju. Naprawdę duża dawka emocji i strachu. Gra ma wspaniały klimat, trzyma nas w ciągłym napięciu. Do tego twórcy dołączyli niespodziankę – nie można zatrzymywać się zbyt długo w jednym miejscu, bo horda nieumarłych szybko pokaże nam, że to się nie opłaca. Im więcej postojów robimy, tym więcej zombich mamy do zabicia – im więcej zombich musimy ubić, tym mniej amunicji mamy, i tym trudniej dotrwać do Safe house’a

 

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 7.1/10 (16 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: +1 (z 1 głos)
Informacje o Left 4 dead, 7.1 out of 10 based on 16 ratings