Przemyślenia

Kilka słów o CS

Myślę, że określenie tej gry „zręcznościowo-taktyczną” jest dobrym określeniem.. dlaczego? No cóż – trzeba strzelać z rozmysłem, (nie szaleć, nie napierdzielać full auto z dużych odległości, każdą bronią strzela sięnieco inaczej) oprócz tego szybka reakcja jest podstawą zabicia przeciwnika.
Szybko ogarnąć, że przeciwnik się pojawił na ekranie, wymierzyć (również jak najszybciej) i oddać celny strzał. Ale gdzie tu taktyka? No cóż, zaatakowanie BSa „na pałę” często kończy się rzezią terrorystów. Trzeba znać mapy, wiedzieć gdzie są wejścia, gdzie cię widzą a gdzie jesteś dobrze ukryty. To wiedza, która jednak zawiera się w taktycznym przemyśleniu rozgrywki i zastosowaniu się do niej. Często po próbie zaatakowania BSa okazuje się, że najlepszym wyjściem byłoby wycofanie się i atak z innej storny, lub nawet na inny BS. Trzeba zręcznie (czyli szybko) zmienić taktykę w odpowiedniej chwili, jeżeli oczywiście wymaga tego sytuacja. To nie jest durna strzelanka, tutaj mózg liczy się tak samo jak i sprawna ręka. Czy można to połączyć? Jasne.. w ten sposób powstają kapitanowie czołowych drużyn Counter Strike. Strzelają zajebiście, ogarniają cały team i prowadzą go do zwycięstwa.
Dobrze jest być kapitanem, właśnie oni wyciągają największe korzyści z wygranych meczów.. ale również oni obarczani są odpowiedzialnością za ewentualną porażkę. Ale tak było, jest i będize – nieważne czy w grze klomputerowej czy w realnym życiu. Servery Counter Strike mogą być postawione na różnych mode, ustawianych przed head admina. Jaki jest cel zmieniania tego mode? No cóż, każdy gra tak jak lubi ,niektórzy wolą sobie samemu biegać i zabijać innych graczy, jednak jak coś to starają się wygrać rundę. (podkładając/rozbrajając paczkę)
Taka gra jest dla ludzi na serverze FFA. Oznacza to FREE FOR ALL, chociaż niekoniecznie ma to odzwierciedlenie w rozgrywce. Więc nie traktujmy tego poważnie. TP – servery Teamplay, czyli tam, gdzie gramy z zespołem. TT biegnie na duży? Biegniemy z nimi, wszyscy razem. W CT nie idziemy za wszystkimi, jeżeli BS stoi niechroniony to bronimy go nawet samotnie. GG – GunGame, całkiem śmieszny mode. Za każde ileś tam zabójstw dostajemy coraz lepszą (albo może inaczej – inną, zwykle mocniejszą) broń. Zaczynamy z glokiem, przez USP,deser eagle, mp5 i kałasza dochodzimy w końcu do AWP a potem hardkorowo – granaty i na koniec nóż. Ciekawy mode, dobry dla relaksu. DM – deathmatch. Mode raczej rodem z quake czy unreal tournament – biegamy sobie i zabijamy absolutnie każdego, nie ważne czy z tt czy z ct. Respimy się w kilka sekund po śmierci – nie ma tutaj miejsca na zamulanie po śmierci i czekanie na wynik rundy. Dobre dla niecierpliwych ludzi ceniących rozlew krwi wszystkich dookoła. Inne mode są bardzo mało popularne, sam nie wiem czy byłbym wymienić wiele z nich.
Jednak fajny jest mode FY na mapach typu aim (czyli zwykła malutka plansza wyłącznie do strzelania między sobą) lub grę w potworki, czyli doktorków zamienionych w monstra rodem z Half Life.Idealny gracz.. hmm tak się zastanawiam zastanawiam i nie wiem czy wielu takich istnieje. Trzeba jeszcze spełnić kilka dosyć trudnych (dla coponiektórych) warunków: nie wolno się napinać przykładowo. No, wiecie co znaczy „napinać się”, prawda? Jeżeli nie to śpieszę z pomocą – to znaczy bluźnić, wyzywać, obrażać się, irytować ludzi, komentować (w głupi lub mniej głupi sposób).
Tak się po prostu nie robi.. wiele razy widziałem ludzi, którzy po przegranej rundzie zaczynają nas obrażać, wyzywać np. od cziterów i opuszczają server. Irytujące jak nie wiem co. Ale fajnie czasami usłyszeć „jebany cziter ma aim bota” o sobie. Dobry gracz zawsze wie, że wyzwanie go od aima (pod warunkiem, że go NIE UŻYWAŁ) oznacza niesamowity komplement odnośnie jego umiejętności. Jeżeli gość nigdy nie jest w stanie czegokolwiek zrobić w starciu z nami znaczy, że jesteśmy od niego o niebo lepsi. A to dodaje pewności siebie, uwierzcie mi. Jeżeli spełnimy te wymogi to jesteśmy dobrymi graczami w counter strike.. Dlaczego nie idealnymi? Bo idealni to mogą być ludzie wygrywający turnieje międzyświatowe i strzelający w głowę po 0.0001 sekundy po zobaczeniu przeciwnika.
A Wy nigdy takimi graczami nie będziecie 🙂 Pogódźcie sięz tym i nie zapominajcie, że trening czyni mistrza. Jeszcze 5 lat i może będziecie godni lizać buty niektórym graczom aktualnej sceny Counter Strike typu frag egzecutors, MYM, mousesports. Ale to jeszcze kupa godzin do grania.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 7.5/10 (17 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)