Artykuły

World of Warcraft – najpopularniejsza

Worlf of Warcraft już od samego momentu powstania stało się jedną z najbardziej popularnych gier komputerowych świata. Oczywiście sój udział w tym mieli spece od reklamy Blizzarda, ale nie ukrywajmy, że innej niż bardzo dobra produkcji po tejże firmie raczej nie powinniśmy się spodziewać. Co by nie stworzyli był to hit – Starcraft, Diablo, Warcraft.
Dlatego też nie zdziwiłem się, gdy miesiąc po premierze w stanach zjednoczonych w Polsce było to już dostępne na półkach sklepów a wielu z moich znajomych zaczęło się nią zachwycać. Zastanawiające, jak taka produkcja może wpłynąć na życie człowieka. Generalnie rzecz biorąc miałem wtedy bodajże.. 21 lat?
I nagle ludzie zamiast gadaćo studiach, imprezach dziewczynach czy samochodach zaczeli rozmawiać o tym na jaką instancję pójdą w weekend, zaczęli wymieniać się przedmiotami zrobionymi przez siebie (crafting, ach ten crafting) czy wymieniać się poglądami na temat walki z różnymi przeciwnikami. Ta gra naprawdę wpływa na życie ludzi, prawda? Szczególnie, że znałem tych ludzi od wielu lat i nie pamiętam, żeby ostatnimi czasy coś takiego przeżywali. Jasne, każdy z nas miał kiedyśte 10 – 15 lat, kiedy gry komputerowe zaprzątają cały umysł. Przecież dzieciaki zwykle się opierdzielają.
Nie ukrywajmy, taka młodzież w szkole nie musi robićpraktycznie nic, pracy nie mają, rodzin utrzymać nie trzeba – wracają ze szkoły, odrabiają lekcje w 30 minut czy nawet 60 i .. biorą się za przyjemności.
Jednak to jest normalne – nie ważne, czy idą pograć w piłkę czy wbić 3 levele w grze. Jednak gdy ktoś jest teoretycznie dorosły, zaczyna zastanawiać się nad przyszłością a tu nagle POOF i okazuje się, że MUSI grać to zaczyna być to niepokojące.. z tego powodu zrezygnowałem z World of Warcraft. Jasne, czasami mi się zdarza zalogować na prywatnych serverze i popykać godzinkę czy dwie ale są to raczej spontaniczne akcje. Nauczyłem się, że nie warto poświęcać aż tyle czasu na grę, skoro można ten czas spędzić zupełnie inaczej. World of Warcraft zbytnio uzależnia. W Polsce nie ma wielu przypadków uzależnienia od tej gry (a raczej nie są aż tak skrajne) ale na przykład w Korei to była prawdziwa plaga. Z nieoficjalnych źródeł wiadomo, że rząd zastanawiał się nawet nad bardzo poważnymi zmianami w systemie aby temu przeciwdziałać. Jednak gdy tylko plotka doszła do graczy zaczęły się bunty i bardzo agresywne zachowania, dlatego rząd szybko zmienił stanowisko.
Słyszałem również, że gdzieś (nie wiem, czy w Korei) złoto w WOWie zaczęło mieć naprawdę wartość w życiu realnym.. Wyobraźmy sobie, że idziemy do sklepu z laptopem i zamiast wyciągać portfel to otwieramy TRADE z postacią sprzedawcy i wrzucamy mu te parę sztuk złota za chleb i mleko. Hehehe, jak sobie o tym pomyślę, to aż nie mogę powstrzymać uśmiechu. Oczywiście to już naprawdę byłoby niebezpieczne, jednak ten procedes mógłby mieć miejsce.. szczególnie, że baaaaardzo wiele osób zaczęło w ten sposób zarabiać pieniądze.
To znaczy zarabiali pieniądze w WOWie (dzięki dobrym postaciom, na rozwój których poświęcili setki godzin) i sprzedawali zarobione złoto za prawdziwe pieniądze innym graczom. Między innymi dlatego rząd (akurat mówię teraz o Korei) wprowadził bardzo zręczne manewry w prawie, podatkując ten biznes dosyć sporymi sumami. Oczywiście nie powstrzymał tego całkowicie, jednak skala się zmniejszyła i dzięki temu waluta Korei pozostała niemalże nienaruszona.Przykład napisany wyżej mógłby naprawdę mieć miejsce, przecież ludzie zawsze starają się sobie ułątwiać życie niż je utrudniać – siedzienie przed komputerem i zarabianie z tego na zycie jest dosyć popularne, ale niewielu ludzi podczas tak spędzonych godzin .. gra.
Większość po prosu pracuje przy jakiejś aplikacji, czy to pisze program, czy robi muzykę – obojętne. W każdym razie jest to przydatne a zarazem zgubne, dlatego cieszę się, że tak się nie stało. Co jak co, ale patrząc na to z perspektywy czasu wydaje mi się, że Blizzard mógłby w tym momencie praktycznie.. zawładnąć światem.
Heh, oczywiście nie miało by to racji bytu, bo są ludzie, którzy gospodarkę świata obserwują i dbają o nią – takie coś po prostu by nie mogło mieć miejsca.

VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0.0/10 (0 głosów )
VN:F [1.9.22_1171]
Oceny: 0 (z 0 głosów)

Zostaw odpowiedź